Wybraliśmy się na październikowa wycieczkę do Wrocławia. Krótka, bo tylko z jednym noclegiem, ale plan zrealizowany. W piątek przyjazd i wieczorne zakupy, w sobotę spacer po starym mieście. Rynek, Jatki, Hala Targowa, Bulwar Xawerego Dunikowskiego, Bastion Ceglarski, Panorama Racławicka, Park Juliusza Słowackiego, Ostrów Tumski, Plan Nowy Targ, ogród Ossolineum.

W ramach przerwy był deser w Blossome Cafe, na samym rynku.

Przejechaliśmy się głównymi ulicami. Legnicka, Powstańców Śląskich, AOW… wszystko na swoim miejscu.

Tym razem było krótko i raczej szybko. Następnym razem pewnie wrócimy po raz kolejny do ZOO, może na Nadodrze, może Park Zachodni z wiewiórkami… Poczekamy do wiosny i zobaczymy.

PS

Fotograficznie zrobiłem eksperyment i zamiast Olka zabrałem mojego starego Nikona. Więcej takich eksperymentów nie będę robił. Nikon jest już naprawdę stary.