Co prawda jeszcze kalendarzowa zima, ale od kilku dni w powietrzu mamy wiosnę. Słoneczko i temperatura w okolicach 20 stopni. Po odkopaniu się z obowiązków domowych zapadła decyzja, że idziemy pierwszy raz w tym roku zobaczyć co się zmieniło na Gródku.
Wyszło jak zawsze , prawie 6km. Coś tam tej wiosny powoli widać, ale trzeba się jeszcze skupić, żeby wypatrzyć. Za to ludzi dużo. Do szczytu sezonu jeszcze brakuje, ale widać, że jest coraz bliżej.





