Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku, czyli aktualny Park Śląski. Niedzielny spacer na koniec września. Mieliśmy zacząć sezon wiosenny kiełbą z grilla koło ZOO ale jakoś się nie złożyło. Poszliśmy za to na fryty i zapiekankę na rozpoczęcie sezonu zimowego.


Poza jedzeniem, które trzymało standardy typowo barowe, był tradycyjny spacer po okolicy ZOO i Kapelusza. Sprawdziliśmy jak wygląda sytuacja w Ogrodzie Japońskim i w Rosarium. Tym razem wiewiórek nie było. Ludzi w sumie też nie za dużo. Po tym dość krótkim spacerze czuliśmy lekki niedosyt, więc po południu wybraliśmy się jeszcze na punkt widokowy na Sadowej Górze w Jaworznie, ale o tym już w kolejnym wpisie 🙂











