Najbardziej instagramowe drzewo w Krakowie już kwitnie. Mowa oczywiście o śliwie pod Kopcem Krakusa. Nie jest to jedyne wiosenne drzewo w Krakowie, ale chyba najbardziej znane w internetach.

Jak dotrzeć do najbardziej znanej śliwy? Możliwości jest kilka, ale skoro to Kraków to nie wypada tylko „zaliczyć” drzewka. Dobrym pomysłem może być zaparkowanie samochodu w okolicy Rynku Podgórksiego, co daje nam jakieś 3km spaceru w obie strony, czyli tak delikatnie. Od Rynku Podgórskiego należy się kierować w stronę kładki nad Aleją Powstańców Śląskich. Z kładki widać już kopiec. Trasa jest prosta i krótka. Sam kopiec nie jest duży, nawet kanapowiec zdobędzie go bez tlenu. Po zejściu spalone kalorie można uzupełnić np w kawiarni Lu-Kier na Rynku Podgórskim. Dobra kawa, całkiem niezła szarlotka.

Wracając do śliwy- co roku przyciąga tłumy, każdy chce mieć śliwę, albo zdjęcie pod śliwą. A teraz- mam i ja! Zanim dojechaliśmy do Krakowa warunki trochę się pogorszyły, ale trzeba grać kartami jakie się ma.

Jako bonus wrzucam panoramę Babiej Góry ze szczytu Kopca Krakusa. W tej chwili skojarzyła mi się z Caradhras z Władcy Pierścieni.